Share |  Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
#1PisanieHammond "Ham" Crowley    Pią Cze 08, 2018 10:59 am


avatar
Obywatel
Join date : 03/02/2018
Liczba postów : 7
Zobacz profil autora
Hammond Crowley

Pełne imię i nazwisko: Hammond Crowley
Wiek 48
Rasa Lykanin
Pierwiastek Magiczny Woda(średni)
Dom Magiczny Wody
Znamię Magiczne Wodne tornado. Zajmuje ono 49 % pleców.
Grupa Obywatele
Zawód Majtek w załodze Katsumi Miyazaki
Pochodzenie Pinessa
Aktualne miejsce zamieszkania Kajuta na statku Moloch
Czary

Lodowa Bariera
Lodowy Promień
Wodny Ślizg
Lodowa Pięść
Specjalizacje

Walka bronią białą krótką
Posługiwanie się bronią palną-pistolet
Znajomość broni białej krótkiej
Wiedza-magia wody
Umiejętności

Walka bronią białą
Obsługa broni palnej
Orientacja w terenie
Wiązanie węzłów
Fobie/Choroby

Arachnofobia
Uzależnienie od cygar
Nietolerancja alkoholowa
Razism
Osobowość postaci
Jaki jest nasz lykanin, a obecnie i pirat? Ktoś z takim bagażem doświadczeń  jak on powinien uchodzić chyba za zimnego, twardego i piekielnie nie lojalnego typa. No cóż, te dwa pierwsze się zgadzają, a przynajmniej "Ham" za takiego chce uchodzić. Mimo wszystko, jest to osoba która nie rzuca słów na wiatr, nie łamie obietnic bez dobrego powodu. Można  go uznawać za agresywnego i krwiożerczego,  ale gdy porównać go z wielką, włochatą bestią w którą się może zmienić, to wypada na aniołka. Oczywiście, nigdy nie stronił od rękoczynów i bez większych skrupułów mógłby zabić zarówno mężczyznę jak i kobietę, z dziećmi już gorzej, bo wtedy jego "lepsza" część się budzi i z pewnością uniemożliwiłaby pozbawienie życia młodego. Pewnie próbowałby się z tego jakoś wykręcić, by nie dostać opierdzielu od swojego przełożonego za "bycie zbyt miękkim". Do tego jest osobą inteligentną i sprytną, szybko się uczy, o czym może świadczyć fakt iż żeglarstwa i pirackiego fachu nauczył się w tempie ekspresowym, choć wcześniej nie śniło mu się pływanie po morzach i oceanach. Jest też osobą nieufną i bardzo ciężko jest mu zaimponować. Przejdźmy do rzeczy których nienawidzi, a jest ich kilka. Nieprzestrzeganie zasad, bo w końcu po coś ktoś je wymyślił, prawda? Społeczeństwo pozbawione zasad prędzej czy później upada. Kolejną, są zdrajcy i fałszywi przyjaciele, tu nie ma co dużo gadać, jeśli zarobisz u niego taką plakietkę, szybko rozstaniesz się z głową. Nienawidzi także nudy i braku zajęć, za to uwielbia dreszczyk akcji. Jest też także rasistą, ale tylko wobec ludzi o czarnej skórze. To nie jego wina, że czarnego trudniej zabić bo świetnie się kamufluje gdy jest ciemno. Poza tym, każdy czarny którego spotkał był albo złodziejem, albo wichrzycielem... no dobra, widział też, jak jeden został skazany na ucięcie tego i owego za gwałt. Hammond to także osoba dumna, która przed byle kim karku nie ugnie, uparty, dążący do celu po trupach.  Czasem to ostatnie powiedzenie bierze zbyt poważnie. Bywa nieostrożny i głupi, nie do końca panuje także nad emocjami choć bardzo się stara. Potrafi jednak wyciągnąć do drugiej osoby pomocna dłoń, o ile ta druga osoba wcześniej go nie zawiodła. Bo ten gość nie wybacza łatwo.
Wygląd postaci
Hammond to wysoki, dobrze zbudowany mężczyzna, co zresztą widać na pierwszy rzut oka. Wygląda jakby trzy, może cztery lata temu skończył dwadzieścia lat. Ma długie czarne włosy, które skraca głównie po bokach. Do tego dochodzi bródka, które zdaniem niektórych dodaje mu uroku. Oczy, które z wyższością patrzą na niemal każdego, mają barwę bursztynu. Całe jego dobrze zbudowane ciało, w tym i twarz pokrywając większe lub mniejsze blizny. Cóż niewątpliwie, na jego widok nie jedna przedstawicielka płci pięknej straciłaby przytomność, zaczęła się ślinić lub po prostu nie mogła oderwać wzroku. Mężczyzna  ten nosi czarne, skórzane spodnie z przyczepionym do nich łańcuszkiem. Do tego czarna koszulka, która dziwnym trafem odsłania całą jego klatkę piersiową. Na szyi nosi, jak nie trudno zauważyć - niewielki naszyjnik. Nie wiadomo po co mu on, pewnie dlatego, że nikomu nie chwalił się, że takie "ozdóbki" noszą wszyscy członkowie rodziny Crowley. Taki znak rozpoznawczy. Przejdźmy do jego drugiej formy, a więc bestii, która już taka przystojna nie jest. Raczej przerażającą, mrożącą krew w żyłach maszyna do zabijania, z szaleństwem w oczach. Pojawiają się wielkie kły zamiast zębów. Przyrost masy mięśniowej po przemianie nie jest tak drastyczny jak u innych lykan. Oczywiście, rośnie do około dwóch metrów i z pewnością dostaje spory zastrzyk siły, w porównaniu z ludzką formą. Ale jak nie trudno zauważyć, ten wilkołak niewątpliwie jest szybki i zwinny, pewnie pod tym względem przebija swoich "kuzynów". Łeb bestii jak i całe ciało pokrywa szara sierść. . Oczy potwora mają barwę księżyca do którego wyje. Ostatnią formą jest wilk, którego futro jest całe szare. Chociaż gdy jest ciemno może wyglądać na szarego.  Kolor oczu taki sam jak przy formie bestii, jednak nie widać w nich tej żądzy krwi. Ba, patrzy nimi na innych jak w pełni rozumna istota.  
Znajome osoby
Wilhelm Crowley Ojciec / Kapitan Straży Królewskiej / Żyje
 
Lykanin, kapitan straży aktualnego władcy Pinessy

  Shallan Crowley Matka Hammonda/ Dama dworu / Żyje
 
Przedstawicielka niewielkiego rodu Davar, nie posiadają włości a tylko niewielką posiadłość w mieście. Również Lykanka

Katsumi Miyazak Szefowa Hammonda/ Piratka / Żyje
 
Jedna z dwunastki członków Rady Bractwa Piratów. Pani kapitan na Molochu i szefowa Hammonda. Relacje jak kapitana z majtkiem

Jasnah Crowley Siostra Hammonda/ Uczona / Żyje
 
Młodsza siostra, w przeciwieństwie do reszty rodziny jest zwykłą kobietą. Ma 18 lat i znana jest przede wszystkim z tego, że całymi dniami siedzi z nosem w książkach, lub pracuje nad jakimiś projektami

Historia
Hammond Crowley przyszedł na świat w stolicy Pinnesy, jako dziecko Lykanina i zwykłej kobiety. Z racji tego, że jego ojciec sprawował bardzo ważną funkcję w pałacu władcy bardzo rzadko go widział. Jego i Jasnah wychowywała matka. Chociaż doprawdy niewiele mógł się od niej nauczyć. Czytanie i pisanie, oczywiście opanował ale to nauki manier, kultury i tych wszelakich norm zachowania się nie garnął. A gdy już się do tego zabierał to często się mylił lub zapominał wielu rzeczy. Dlatego też, rzadko pojawiał się gdy mama wybierała się do kogoś w odwiedziny czy zapraszała gości. Były jednak rzeczy, do których chłopak się chętnie zabierał. Były to walka i morze. Wynajęto dla niego dwóch nauczycieli, jednego od szabli i drugiego od broni palnej. Postępy robił jak na nastolatka bardzo duże co niepokoiło matkę. Ale nie mogła mu odmówić dalszego szkolenia, poza tym ojciec bardzo nalegał by jego jedyny syn rozwijał się w tych dziedzinach. Jeśli chodzi o zamiłowanie do wody to objawiło się ono gdy władca, a wraz z nim i ojciec Ham oraz eskorta musieli wypłynąć z miasta i odwiedzić jakieś położone daleko miasto. Po wielu próbach wreszcie Hammondowi udało się przekonać ojca do zabrania go na tą podróż. Eskorta królewska nie ucieszyła się raczej z nowego gościa ale nikt nie powiedział złego słowa. Po powrocie Crowley zaczął się bardziej interesować zamorskimi podróżami a od osiągnięcia pełnoletności dołączał do morskich wypraw jako ochroniarz. Nie był to może szczyt marzeń jego ojca, który bardziej widział go w szkole oficerkiej albo straży miejskiej, w najgorszym wypadku. Ale stwierdził, że chłopak od czegoś zacząć musi i  zaakceptował wybór syna. O tym, że jest lykaninem wiedział od dzieciństwa. Ojciec nie ukrywał przed nim tego faktu. Mimo swojej pracy w pałacu, zdołał nauczyć swojego syna kontroli jednej z dwóch form, tej prostszej czyli wilka. Moc Lykanina to coś czego Ham się obawia i obiecał sobie używać jej tylko gdy będzie musiał. Stara się panować nad swoimi emocjami by się nie przemienić. Ale nie zawsze udawało mu się utrzymać swoje uczucia na wodzy. Ostatnia taka wpadka miała miejsce, podczas jego ostatniej misji jako ochroniarz. Statek na którym wtedy był transportował głównie tkaniny i ceramikę. Nic czym mógłby się zainteresować szukający dobrego łupu pirat. Zostali jednak napadnięci przez... łowców niewolników. Po trwającym dwie godziny pościgu zostali złapani a wróg rozpoczął abordaż. Podczas walki Hammond widząc umierających, rannych i branych w niewoli towarzyszy wpadł w szał. Stał się maszyną do zabijania i pozbawił życia przynajmniej kilkanaście osób. Jednak nawet wilkołak uległ gdy część statku na której stał zawaliła się od strzału z armaty, która chyba zamierzała trafić w niego. Nie wycelowano jednak dobrze i Hammond przeżył. Stracił on jednak przytomność i najpewniej utopiłby się ale szczęście postanowiło się do niego uśmiechnąć. Jego ciało zostało znalezione i wyłowione przez piratów z Bractwa. Kilka dni leżał w łożku, najpierw w kajucie a później w ich kryjówce. Gdy otworzył oczy i zorientował się w sytuacji zrozumiał, że ma wobec kapitan "Molocha" dług i musi go spłacić służbą.
Kod stworzony przez Disney; Dostosowany do stylu forum przez Noritoshiego


Ostatnio zmieniony przez Hammond Crowley dnia Wto Wrz 25, 2018 8:29 pm, w całości zmieniany 12 razy
#2PisanieRe: Hammond "Ham" Crowley    Sro Cze 13, 2018 3:10 pm


avatar
Obywatel
Join date : 03/02/2018
Liczba postów : 7
Zobacz profil autora
Kp gotowe do sprawdzenia
#3PisanieRe: Hammond "Ham" Crowley    Wto Cze 26, 2018 6:42 pm


avatar
Administracja
Administrator
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 136
Zobacz profil autora
Witaj na Crystal Empire!

Miejsce zamieszkania- tu najlepiej wpisać kajuta na statku Moloch.
Na razie sterowanie okrętem musisz wykreślić. Jako majtek nie nie potrafisz sterować statkiem. Jak sama nazwa sugerowała, majtek był marynarzem wykonującym proste prace związane z żeglugą oraz utrzymaniem porządku na okręcie. Do zadań chłopca pokładowego należało m.in szorowanie pokładu, klarowanie lin, pomaganie kukowi, a nawet przenoszenie wiadomości. majtek to po prostu taki marynarz przynieś podaj pozamiataj.

Z mojej wiedzy na temat lęku wysokości nie znam przypadku wyjątków od tego, bo ktoś się przyzwyczaił. Albo ktoś ma lęk wysokości albo go nie ma wcale.  Tym bardziej, że bocianie gniazdo jest umieszczone na dość sporej wysokości, więc już samo wchodzenie sprawiałoby Twojej postaci trudności. Przypominam, że statek zawsze lekko się kołysze, nawet na spokojnych wodach.

Taka trochę niezgodność w charakterze. Nie lubi łamać zasad, a przecież prawo to także swoistego rodzaju zasady. Zatem nie lubi gdy ktoś ich nie przestrzega, ale sam to robi jak rozumiem?

Musisz zmienić kolor futra, białe jest tylko dla samców alfa, którzy rządzą watahą. Twoja postać jest tylko szarym lykaninem, więc jej futro musi mieć inny kolor.

Relacja z panią kapitan nie może być na poziomie bardzo dobre relacje. Piraci traktowali niższych rangą jak popychadło, a niekiedy worki do bicia. Chcesz zacieśnić relacje z panią kapitan, zrób to na sesji.

Synem kapitana straży władcy? Rozumiem, że pomagałeś pisać opis piratów, ale to jest uderzenie zbyt wysoko. Jeśli bardzo Ci na tym zależy to możesz to zostawić, ale Twoja postać i cała rodzina nie będzie miała wstępu do pałacu, a ojca będzie widywać bardzo rzadko.
Tak nie bardzo pasuje mi w historii, że Twoja postać miała pewne udogodnienia. Raczej, jakbyś był synem kapitana gwardii królewskiej to by wszyscy trzymali się od Twojej postaci z daleka. Dlaczego? Bo ojciec blisko króla i w każdej chwili mogli by mieć kłopoty, bo kumpli by podkablował, brzydko pisząc. Tak na ogół jest, że jak ktoś ma rodzica, kto pracuje blisko pełniącego władzę to często albo jest samotny albo dookoła ma fałszywych przyjaciół będących z nim tylko, by być pod ochroną lub sławę.
Lykanie od małego są przygotowywane do tego, kim są. Tym bardziej, że naukę formy wilka mogą uczyć się już od małego. Dlatego ta forma jest bardzo łatwa do opanowania i prawie wszyscy potrafią w nią przechodzić bez najmniejszego problemu.
Jeśli chcesz, by Twój ojciec kontrolował bestię to musi to zostać zawareę w historii, co za tym idzie musi być bardzo starym lykaninem, mającym prawie 400 lat, albo i więcej. Wilkołaki, nawet bardzo wiekowe miewają problem z opanowaniem bestii. Wyjątkiem jest oczywiście Zew, bo jest pierwszym lykaninem, a to jest inna sprawa.

Znajomości ojca pomół mu zostać gwardzistą. Nie, do poprawy. Nie dostaje się od tak do wysokiej rangi szeregów wojska. Potrzeba lat i doświadczenia, żeby coś takiego uzyskać. Nie ma chodzenia na skróty. Poza tym, skoro chcesz, aby Twoja postać nauczyła się żeglarstwa, to od przysłowiowego gówniaka musi mieć styczność z morzem oraz wyprawami. A nie mogę się tego doczytać, aby od małego miała styczność z tym.
Nikt nie wyśle nieopierzonego żołnierza by ochraniał ważną osobę z dworu. Jakby Twoja postać, olała kamratów to by w ogóle nie miała możliwości powrotu. Byłaby uznana za dezertera, tchórza i najgorszy syf jaki chodzi po ziemi. Co niektórzy nawet by próbowali zabić Twoją postać za zdradę. Piraci zawsze są lojalni i nigdy nie zostawiają swoich w potrzebie. Dlatego, nie ma też sensu to, że w ogóle nie wrócił w domowe rejony. I tak by go dopadli i tak. Zwłaszcza ojciec, który jest lykaninem, a Ci przypominam mają silne więzy rodzinne i szybko by się zorientował, że jest coś nie tak.

Nie, dołączenie do ekipy nie może być przedstawione w taki sposób. Najprostsza linia oporu. Proszę rozwinąć wątek. Bractwo Piratów to nie jakaś tam grupka piratów. Trzeba sobie zasłużyć by do nich dołączyć. Poza tym, Twoja postać poza rodzinnym krajem jest nikim. Chyba, że doszły innych piratów pogłoski o tym, że zostawił kamratów w potrzebie. Tchórza nikt nie przyjmie w szeregi.

#4PisanieRe: Hammond "Ham" Crowley    Pon Wrz 17, 2018 2:24 pm


avatar
Obywatel
Join date : 03/02/2018
Liczba postów : 7
Zobacz profil autora
Wydaje mi się że wszystko zostało poprawione. Proszę o powtórne sprawdzenie.
#5PisanieRe: Hammond "Ham" Crowley    Pią Wrz 21, 2018 3:33 pm


avatar
Administracja
Administrator
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 136
Zobacz profil autora
Dziękuję a poprawę Karty Postaci.

Wszystko jest w porządku.


Dopisz specjalizacje:

- Walka bronią białą krótką
- Posługiwanie się bronią palną pistolet
- Znajomość broni białej krótkiej
- Wiedza magia wody

Do rozdania otrzymujesz 80 punktów.

Życzę miłej gry na forum!

Pamiętaj, aby uzupełnić ekwipunek, zdolności oraz relacje.
#6PisanieRe: Hammond "Ham" Crowley    



Sponsored content
Powrót do góry Go down
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Crystal Empire :: 

Postaciowo

ważne tematy dla naszej postaci

 :: Kartoteka :: Obywatele
-
Wymiana
Opisy przedstawiające uniwersum świata zostały stworzone przez Administrację Crystal Empire oraz Użytkowników pomagających przy tworzeniu forum na podstawie pomysłów własnych oraz inspiracji różnymi źródłami, zabrania się ich kopiowania. Stronę graficznąforum wykonała Przyczajona Grafika z grupy Monochrome Layouts z pomocą kodów własnych lub w inspiracji kodami znalezionych w różnych miejscach. Za pomoc dziękujemy Moe - Yuriee.
HogwartDream aegyo