Share |  Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
#1PisanieWampiry   Sob Maj 06, 2017 2:59 am


avatar
Administracja
Head admin
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 485
Zobacz profil autora
Wampiry


Wampiry pochodzą od Kaina - tego, który zabił swego brata. Była to niejako klątwa rzucona na niego za bratobójstwo. Aczkolwiek został on przeklęty pod koniec własnego życia, kiedy miał około lat trzydziestu paru. Bóg oraz Szatan spotkali się z samą Śmiercią, aby obmyślić działanie klątwy. Z początku kara ta polegała na uniemożliwieniu poruszania się za dnia przez Kaina oraz wiecznego głodu. Śmierć jednak, która czuła ból i płacz duszy Abla, postanowiła bardziej ukarać bratobójcę. Ten zaś, będąc jeszcze śmiertelny, szukał sposobu na zakończenie swego żywota. Wtedy Śmierć wraz z Anubisem stworzyła eliksir nieśmiertelności. Jednakże posiadał on pewną wadę - powodował głód krwi i miał zamienić Kaina w potwora. Skryba Boskiego Świata przemienił się w starą kobietę. Pragnący śmierci mężczyzna bez namysłu nabył ów eliksir. Kain owszem, dostał to czego chciał, ale nie w takiej formie w jakiej jej poszukiwał. Po spożyciu eliksiru, jego ciało zaczęło umierać w cierpieniu. Narząd po narządzie. Skóra przybierała bladą barwę, a jego temperatura drastycznie spadała. Paznokcie wydłużyły się zamieniając w pazury, a górne kły powiększyły się i wyostrzyły. Oczy straciły swój lśniący blask. Kain powoli przeistaczał się w nieboskie stworzenie, które czuło wieczny głód krwi. Anubis i Śmierć zamknęli mężczyznę w trumnie oraz zakopali głęboko pod ziemią w nieznanym miejscu, oplatając łańcuchem Andromedy całe jego ciało. Dzięki temu miała zaistnieć pewność, że on nigdy się nie uwolni i nie znajdzie sposobu ucieczki. Kain powoli zaczął tracić zmysły. Stał się nieśmiertelną istotą, uwięzioną kilka metrów pod ziemią. Niestety, eliksir miał również pewien efekt uboczny, o którym wcześniej nie było wiadomo. Kain zyskał większą siłę i szybkość poruszania się oraz stał się bardziej wytrzymały. Pierwiastki magiczne zawarte w eliksirze zaczęły współgrać ze sobą, czego efektem był powyższy skutek. Dla Kaina to był plus, jednakże minusem stawała się nieodparta chęć spożycia krwi. Mężczyzna próbował wydostać się i zapanować nad wewnętrznym monstrum, którego można było uśpić tylko i wyłącznie za pomocą krwi. Kainowi zajęło prawie trzysta lat, nim opanował sztukę kontroli bestii bez spożywania posoki. Wampir, bo w to pokrótce przeistoczyło mężczyznę, uwolnił się z łańcuchów Andromedy przez czysty przypadek.Anomalie magiczne, które powoli zaczęły pojawiać się osłabiły cały czar nałożony na więzi. W sumie to, co jeszcze nie zdołało zbliżyć się do planety Ziemi, a zaczęło na odległej planecie, pomogło Kainowi wydostać się z więzienia. Okazało się też, że wampir jest uczulony na światło. Musiał zatem nauczyć się funkcjonować w ciągu nocny. Tym samym stał się Dzieckiem Nocy. Z początku Kain zaspokajał swój głód krwią zwierząt. Nie chciał bowiem zwrócić na siebie uwagi Śmierci i Anubisa, którzy swoją drogą nie mieli pojęcia, że ten zdołał uciec w jakiś sposób. Kain żył przez dekady. Odkrywał swoje mocne i słabe strony. W późniejszym czasie zrozumiał, iż krew zwierząt nie daje mu się w pełni rozwinąć. Jego siła rosła, jednak organizm słabł. Mając pewność, że oprawcy o nim zapomnieli, zapolował na żywą ludzką istotę. Podobno pierwszą jego ofiarą była młoda kobieta. Ponieważ Kain ją zabił, przekonał się, że krew trupa jest dla niego szkodliwa. Został poważnie osłabiony. Co by zregenerować siły, musiał zapaść w krótki letarg. Jeśli chodzi o posokę, to Kain zrozumiał również, że może żywić się tylko i wyłącznie krwią. Jedzenie, które kiedyś tak ukochał przestało spełniać swoja rolę. Owszem, mógł normalnie jeść, czuł smak, ale jego żołądek nie był w stanie trawić. Dlatego dwie godziny po posiłku, po prostu zwracał wszystko to, co skonsumował. Mało tego, chorował kilka dni. Był wycieńczony i dostawał temperatury. Co najciekawsze, jedzenie czy picie spożyte przez wampira powodowało reakcje alergiczną, która była uzasadnieniem wzrostu temperatury. Sam Kain nie potrafił dojść dlaczego tak jest. Po odzyskaniu sił wampir postanowił tylko zakosztować krwi żywej ludzkiej istoty. I udało się. Kain ukoił swój głód, zaś ofiara poczuła uniesienie, dużo lepsze niż to, które odczuwała w czasie inicjacji seksualnej. Wampir zrozumiał, że jego ugryzienie to rozkosz dla ofiary. Jednak miało to swój wielki minus - uzależniało wampira jeszcze bardziej. Świeża krew oraz ciepłota ciała, którego jego ciało pochłaniało, było jak najlepszy narkotyk. Kain zaczął się zatracać w tej rozkoszy do czasu, aż został dostrzeżony przez Anubisa. Boski Skryba próbował powstrzymać wampira, ale ten przez dekady nauczył się jak przeżyć. Przechytrzył samego Anubisa, który później zemścił się na Kainie. Otóż, żyjąc tyle lat, Kain zaczął odczuwać samotność. Przez czysty przypadek stworzył nowego wampira. Zakochał się bowiem w pięknej ludzkiej kobiecie, która była śmiertelnie chora. Instynktownie, kiedy ta umierała, podał jej swoją krew do picia. Ta wyzdrowiała. Tym sposobem wampir dowiedział się, że posoka wampira potrafi uleczać. Ukochana chciała pozostać z wampirem jako, iż w pełni odwzajemniła jego uczucie. Nie przeszkadzało jej to, kim był Kain. To właśnie wtedy wkroczył Anubis. Zamordował kobietę na oczach Kaina. Śmierć zaś widząc występek Boskiego Skryby oraz zmianę w zachowaniu Kaina, podarowała mu możliwość dzielenia się swoim „darem”. Dała mu także umiejętność odczuwania pociągu seksualnego, by nieco złagodzić klątwę Kaina. W ostatniej chwili wampir uratował lubą. Tak oto pojawił się kolejny Nieśmiertelny. Mijały lata, a wampirów przybywało. Rodziło się coraz więcej potomków Kaina. Stwory te mogły pojawić się na świecie tylko i wyłącznie poprzez powtórną śmierć. Bolesny jest to proces, ale dający sporo możliwości. Kain nauczał swoich potomków jak powinni żyć. Jednak jak to dzieci, w pewnym momencie zaczęły żyć własnym życiem ignorując nauki Kaina. Dlatego, spora część wampirów w czasie kataklizmu ucierpiała. Te Dzieci Nocy, które usłuchały przodka i wyciągnęły wnioski z jego przekleństwa przeżyły, pozostałe zaś były tylko legendą.


Wampiry z pomocą Margarret von Dahher stworzyły eliksir dzięki któremu są w stanie ożywić swój organizm. Do czasu Kataklizmu nikt nie wiedział o istnieniu wampirów prócz nich samych. Po Kosmicznej Epoce Lodowcowej tajemnica ta przestała obowiązywać. Nie było sensu się ukrywać, skoro wszystkich dosięgła katastrofa. Należało zatem pokazać światu swe oblicza. Z jednej strony opłaciło się to wampirom, gdyż w każdym mieście powstały specjalne oddziały, w których można było mimowolnie oddać krew. Taka istota staje się oficjalnym dawcą posoki dla wampirów i zyskuje z tego tytułu sporo profitów, jak ochronę jaką gwarantują Dzieci Nocy. Minusem ujawnienia się był brak akceptacji dla nich. Oczywiście nie wszyscy są nastawieni negatywnie, ale jednak. Obawa przed zdolnościami wampirów po prostu przerażała.


Po czym poznać, że ma się styczność z wampirem? Przede wszystkim od Dzieci Nocy bije aura majestatu. Osoby takie mają w sobie coś co jednych będzie przyciągać, drugich odpychać. Gdy złapie się kontakt wzrokowy z tymże osobnikiem to wiadomo, że jest inny - wystarczy przyjrzeć się oczom, które nie posiadają ni grama blasku w przeciwieństwie do np, rasy ludzkiej. Wampiry przez wzgląd na swoje boskie pochodzenie mogą mieć przeróżne kolory tęczówek oczu od zwykłych, naturalnych, takich jak u ludzi, po barwy złota, fioletu, czerwienie a nawet bieli. Wampiry mają bladawą cerę pod warunkiem, że nie piją krwi i eliksiru. Ogółem wygląd wampira zbytnio nie zmienia się po przemianie. Niekiedy tylko na włosach pojawiają się białe pasemka. Regularnie picie krwi zwiększa siłę wampira i ten może w pełni wykorzystać swój potencjał oraz nieco bardziej uodparnia się na promienie słoneczne. Eliksir zaś daje Dzieciom Nocy możliwość życia za dnia. Wtedy bardzo trudno odróżnić ich od człowieka.


Wampiry posiadają dwie formy - ludzką oraz przejściową formę bestii. Ta pierwsza służy wampirom do napojenia, gdy udają się na polowanie. Ich przednie kły wydłużają się nieznacznie - w formie ludzkiej są tylko bardziej zaostrzone. Paznokcie stają się ostre i zyskują na długości. Rysy twarzy oraz postura staje się bardziej wyraźna, a skóra nabiera siwego poblasku. Ich żyły nieco bardziej są widoczne. Gdy wampir się napoi zaczynają pulsować. Druga forma zaś jest bardziej agresywna. Wampir może ją kontrolować albo i nie. Jest jednak więcej takich Dzieci Nocy, które nie potrafią nad nią zapanować. Ujawnia się ona pod wpływem silnych emocji oraz chęci obrony kogoś im bliskiego. Postura wampira zmienia się dość mocno. Kły wydłużają się, a uszy zaś stają się szpiczaste i zakończone na końcach. Paznokcie twardnieją i zyskują na długości prawie o centymetr, niekiedy nawet więcej. Mięśnie kamienieją. Rysy twarzy mocno się wyostrzają sprawiając, że twarz wampira wygląda jak z najgorszego koszmaru. Oczy przybierają barwę szkarłatu i błyszczą. Tylko w tej formie oczy wampirów przestają być suche. Dziecko Nocy jeśli nie potrafi kontrolować bestii po prostu kierowane jest chęcią mordu - dopóki nie zabije celu lub nie opadnie z sił, będzie tkwić w tej formie. Po powrocie do formy ludzkiej wampir nie pamięta tego co wcześniej miało miejsce. Ma tak zwana lukę w pamięci. Istnieje taka możliwość, że Wampir nauczy się tak zwanej kontrolowanej przemiany, dzięki czemu jest w stanie zapanować nad swą agresywną formą. Także pamięta wszystko to, co się działo będąc pod postacią bestii. Kontrola potwora zajmuje kilkanaście lat, czasami nawet kilkadziesiąt. Każdy młody wampir nie jest w stanie zapanować nad tą formą, dlatego tuż po przemianie musi spędzić kilkanaście lat pod czujnym okiem swojego Stwórcy.


Wampiry aby móc narodzić się muszą umrzeć. Przemiana jest bardzo bolesna i może trwać nawet kilka godzin. Pierwsze co młody wampir odczuwa - to głód. Dlatego Stwórca musi przygotować się na oddanie sporej ilości krwi. Najlepsza metodą na uspokojenie młodego wampira jest podawanie mu przez kilka najbliższych dni właśnie swojej krwi. Pogłębia to nie tylko więzi, ale zmusza młodsze Dzieci Nocy do uległości przed Stwórcą. Uległość ta jak i więź zanikają po śmierci Stwórcy. Ugryzienie wampira jest rozkoszą dla ofiary, jak zostało już wcześniej wspomniane, dlatego żywe istoty często poszukują wampirów jako kochanków i partnerów życiowych. Dochodzi również właściwość krwi wampirów. Posoka wampirów może leczyć, ale też i uzależniać. Dlatego, aby ją zdobyć potrzebna jest zgoda Członka Rady Miasta, przedstawiciela rasy wampirów w danym mieście. Członek Rady musi poznać powód zakupienia krwi wampirzej. Przedstawia problem Burmistrzowi danego miasta i oboje podejmują decyzję o wydaniu zgody lub też odmowie na pozyskanie fiolki.


Wampiry nie chorują drogą kropelkową jeśli nie spożywają eliksiru. Mogą jednak zarazić się przez krew zarówno HIV'em bądź innymi wirusami, czy nawet upić jak również uzależnić od nikotyny czy narkotyków. Jedzenie zaś nie jest pożywne dla wampirów. Dwie godziny po spożyciu posiłku, Dziecko Nocy zwróci to, co zdołało zjeść. Jednak dzięki eliksirowi mogą jeść i pić wszystko co zechcą. Ich organizm zaczyna normalnie funkcjonować jak u ludzi - po prostu ożywa. Wtedy można bardzo łatwo zarazić wampira. Dziecko Nocy musi uważać, by na przykład nie przeziębić się. To jest cena za życie za dnia - jeśli wampir chce żyć jak normalna, żywa istota traci połowicznie swoje zdolności, chyba, że regularnie spożywa krew z eliksirem. Wampiry mają lepszy wzrok i słuch niż ludzie czy demony i anioły. Potrafią usłyszeć upadającą igłę na podłogę. Co za tym idzie ich słuch jest wrażliwy na bardzo wysokie dźwięki. Wzrok wampira jest tak dobry, że potrafią widzieć do około sześćdziesięciu metrów. Lecz Kainita musi się skupić, by widzieć dokładniej. Wampirem może zostać tylko człowiek. Krew Lykan jest niczym trucizna dla nich i powoduje objawy podobne do zatrucia pokarmowego. Dziecko Nocy cierpi do momentu, aż krew Lykan zostanie wydalona z ich organizmu - przez wymioty lub w drugą stronę. Krew Elfów, Półelfów, Avarieli, Aniołów oraz Demonów jest nieszkodliwa, ale nie ma żadnych wartości odżywczych dla wampirów. Natomiast krew Khajitów potrafi wywołać omamy wzrokowe - jest więc także szkodliwa dla Dzieci Nocy.


Co do śmiertelności wampirów, bardzo trudno je zabić. Zwykła broń czy ciosy zadane pięściami nie robią na nich większego wrażenia - są niczym muśnięcie źdźbła trawy. Największe szkody jakie może wyrządzić Dziecku Nocy to promienie słoneczne oraz ogień, a co za tym idzie magia ognia. Wampiry boją się ognia, ale potrafią nad tym zapanować. Wszak mają z nim styczność na co dzień. Najprostsza jednak metoda na zabicie wampira jest odcięcie mu głowy. Jeśli wampir straci jakąś kończynę, musi ją połączyć ze swoim ciałem w miejscu jej odcięcia. Nie wolno mu wtedy ruszać się, inaczej zrośnięcia będą nieregularne, co spowoduje okropny ból. Zrastanie trwa do dwóch, trzech dni. Wbrew plotkom, krzyże oraz woda święcona czy nawet czosnek nie robią wampirowi żadnej krzywdy. Jednakże drewniany kołek wbity w serce potrafi sparaliżować Wampira do momentu, gdy się go z niego nie wyciągnie. Jeszcze jedna rzecz jest w stanie zaszkodzić wampirowi - pazury oraz ugryzienie wilkołaka. Dziecko Nocy po takich ranach dochodzi do zdrowia nawet do miesiąca. Również prawdziwa wiara jest w stanie zaszkodzić wampirowi. Dlatego Anioły to również w pewien sposób zagrożenie dla Wampirów. Jedynie Demony i Khajitci nie stanowią problemu dla wampirów. Co nie znaczy, że nie mogą zranić Dziecka Nocy, jeśli wiedzą jak to zrobić.

Statystyki początkowe

Siła 80
Wytrzymałość 140
Opanowanie 100
Pokłady Magiczne 95
Zwinność 163

 
Powrót do góry Go down
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Crystal Empire :: 

Administracja

najważniejsze informacje

 :: Biblioteka :: Rasy :: Rasy Przedwieczne
-
Wymiana
Opisy przedstawiające uniwersum świata zostały stworzone przez Administrację Crystal Empire oraz Użytkowników pomagających przy tworzeniu forum na podstawie pomysłów własnych oraz inspiracji różnymi źródłami, zabrania się ich kopiowania. Stronę graficznąforum wykonała Przyczajona Grafika z grupy Monochrome Layouts z pomocą kodów własnych lub w inspiracji kodami znalezionych w różnych miejscach. Za pomoc dziękujemy Moe - Yuriee.
HogwartDream aegyo