Share |  Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
#1PisanieGrota z Koniami   Nie Paź 22, 2017 11:58 pm


avatar
Obywatelka
Skąd : Ocean
Join date : 16/08/2017
Liczba postów : 88

Statystyki
Życie:
880/880  (880/880)
Mana:
990/990  (990/990)
Pancerz:
0/0  (0/0)
Zobacz profil autora


Ostatnio zmieniony przez Kalliope dnia Wto Kwi 03, 2018 2:36 pm, w całości zmieniany 1 raz
#2PisanieRe: Grota z Koniami   Pon Kwi 02, 2018 1:44 am


avatar
Obywatelka
Skąd : Ocean
Join date : 16/08/2017
Liczba postów : 88

Statystyki
Życie:
880/880  (880/880)
Mana:
990/990  (990/990)
Pancerz:
0/0  (0/0)
Zobacz profil autora
Nie wiadomo skąd, nie wiadomo kiedy i jakim cudem oraz kto sprawił, że pod drzwiami domu syreny pojawiło się wielkie, bo małym nie można było nazwać tego . Dodatkowo jego pojawienie się wywołało nie mały chaos oraz oburzenie u kelpie, które poczęły rżeć i nerwowo reagować, na obcego w ich otoczeniu, który zostawił ten owalny i wielki prezent, pod drzwiami syrenki. Tej nie uszło uwadze wyraźne pobudzenie oraz nerwowość i wzburzenie jej morskich towarzyszy. Szybko, więc pognała przed siebie zobaczyć co wprawiło je w taki stan i co się tam dzieje. Na morzu, b wiem, nigdy nie wiadomo co cię czeka i jakie morskie licho mogły przygnać morskie prądy. A to zawsze było warto sprawdzić, jednak Kalliope czekała wielka niespodzianka w postaci, wielkiego jaja, które przytargała do kelpii, wcześniej jej uspokajając głaskając po ich uroczych pyskach. Syrena pokazała zwierzętom wielkie jajo zastanawiając się kto lub co takie złożyło. Te je wyraźnie zaciekawione obeszły, obwąchała, a nawet wyraźnie zaciekawione i zaintrygowane obecnością nowego przedmiotu w ich otoczeniu poczęły lizać, podgryzać czy też parskać i stukać kopytami widocznie zaniepokojone. Syrencia zaś przyglądała się uważnie jajku widocznie zamyślona. W końcu jednak poklepała je delikatnie ogonem, a później usiadła na nim i owinęła swój prześliczny ogonek wokół niego.
-No cóż może coś siez niego wykluje. – stwierdziła po chwili poczynając się śmiać wesoło i patrząc na swoje rumaki, które to podskubywały algi, przyglądały się jej, a jej ulubiony konik podszedł do niej i wsunął jej łepek pod łapę, widocznie domagając się dawki pieszczot, którą zaraz to otrzymał.
#3PisanieRe: Grota z Koniami   Wto Kwi 03, 2018 2:04 pm


avatar
Administracja
Administrator
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 150
Zobacz profil autora
Jajo, którym została obdarowana Kalliope było pomalowane na ciemny niebieski zmieszany z odcieniem typowo morskiego koloru z niewielką domieszką białego. Szlaczki przypominały zaokrąglone, miniaturowe szczyty górskie. Pod każdym zawijasem widniała mała perła. Zdawać by się mogło, że wszystkie posiadają ten sam piękny kolor, jednak jedna z nich była czarna. Zatem, Kalliope nie mogła nie zwrócić na nią uwagi.
Nic się nie działo, kiedy zwierzęta dotykały na różne sposoby gigantyczne jajo. Dopiero jednak, gdy to syrena położyła swoje dłonie na skorupce to zalśniło niebieskim blaskiem i przez chwilę mogła dostrzec jak coś znajduje się w środku. Zwinięty kształt, który szybko zniknął kobiecie z oczu.
W momencie, kiedy Kalliope zaczęła bawić się ze swoim ulubieńcem, jajko otworzyło oczy i uważnie patrzyło na poczynania syreny. Źrenice były wąskie jak u kota, natomiast tęczówki całe złote. Jak tylko była możliwość, że ślepia zostaną zauważone przez kobietę, to zamykały się. Jajo, bardzo powolutku przesunęło się w prawą stronę, a syreny lewą. Znowu otworzyło oczy i przyglądało się zgrabnemu syreniemu zadkowi. Tak jakoś się zdarzyło, że z zachwytu gigantyczne jajco zagwizdało, a żeby nie zostać odkrytym szybko zamknęło oczy i znowu było tylko zwykłą, kolorową pisanką.
Jajo odczekało chwilę, aby znowu otworzyć ślepia i zagwizdać. Za każdym jednak razem, Kalliope nawet jeśli zdecydowała się odwracać, nie mogła się domyślić, że małym dowcipnisiem było...gigantyczne jajco.
#4PisanieRe: Grota z Koniami   Wto Kwi 03, 2018 3:48 pm


avatar
Obywatelka
Skąd : Ocean
Join date : 16/08/2017
Liczba postów : 88

Statystyki
Życie:
880/880  (880/880)
Mana:
990/990  (990/990)
Pancerz:
0/0  (0/0)
Zobacz profil autora
Jajuszko było całkiem ładne to trzeba było mu przyznać, a kolory na jakie była pomalowana jego skorupka ewidentnie nawiązywały do tego w jakim miejscu, owy przedmiot został pozostawiony. Perełki, kolor niebieski,. No ewidentnie estetyka morska jakby się nie patrzeć. Ktoś chyba, więc wcześniej zaplanował jakie jajka gdzie i do kogo trafią? Oczywiście w oczy rzuciła jej się jedyna czarna na całym jajku perła, którą nie omieszkała najpierw delikatnie dotknąć, a potem pomiziać i nawet ponaciskać by sprawdzić czy coś się może nie stanie. Jajko zaś kiedy tylko go dotknęła rozświetliło się blaskiem, a w jego środku dało się dostrzec dziwny kształt, który znajdowała się ukryty pod skorupką. Tak czy siak po chwili on zniknął, a syrenka przysiadła na jajcu, miziając swojego konika. To po chwili się przesunęło, więc i ona przesunęła swoją dupcie, by jej się wygodniej siedziało, a kiedy usłyszała gwizdnięcie, które zdecydowanie pochodziło jakby spod jej ogonka, schyliła się, spoglądając, na jajo, które wyglądało tak samo. Syrenka, wróciła więc do normalnej pozycji i dalej zajmując się koniem, ale gwizdanie ponownie się powtórzyło raz, drugi, trzeci. Wkurzona dziewczyna, zeszła z jajka i spojrzała na nie, poczynając je obejmować tylko po to by po chwili zacząć łaskotać.
#5PisanieRe: Grota z Koniami   Sob Kwi 21, 2018 8:01 pm


avatar
Administracja
Administrator
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 150
Zobacz profil autora
Dobrze Kalliope kombinowała, że gwizdanie pochodziło od jaja.  W dodatku zboczonego jaca.
Poczynania syreny na nic się zdały. Skorupowy przedmiot stał jak nie wzruszony. Poza tym, z boku wylgądała idiotycznie, kiedy próbowała łaskotać jajko. Dlatego, niektóre morskie zwierzęta czy też przepływające obok inne syreny śmiały się z niej, a niekiedy pokazywały, że ma świra.
-Co za idiotka z ciebie.-odparło basowym głosem jajo-Naprawdę myślałaś, że łaskotaniem coś wskórasz? Litości, do jakiego ja świata trafiłem...chyba, że to jakaś forma powitania.-jajo otworzyło powieki, po czym zwaliło syrenę z siebię.-Nie urkrywam, że twój tyłek jest nader zgrabny i miękki, ale siadanie na mnie nim to zniewaga!-jajco obruszyło się.
Nie spuszczało wzroku z kobiety. Lustrowało je bardzo uważnie.
-Czym ty w ogóle jesteś, co? Ani nie jesteś rybą, chociaż mieszkasz pod wodą, ani też człowiekiem co żyje na lądzie. Dziwadło z ciebie.-jajo przekrzywiało się na boki, aby lepiej zlustrować Kalliope.-Nie rozumiem, dlaczego to mnie tutaj wysłano, ale mam bardzo ważną misję do spełnienia!-jajco przeniosło oczyska na twarz kobiety-Zadam ci zagadkę jeśli zgadniesz, dostaniesz ode mnie prezent...jeśli nie...-szeroki uśmiech pojawił się na jajku.
Ozdobiony został sporej wielkości ostrymi jak igły zębami. Wielki jęzor oblizał te niebezpieczne dodatki.
-Zjem wszystkie twoje zwierzęta. Jesteeem taki głodny. Wyglądają apetycznie.-ślepia jajca wpatrywały się teraz łapczywie na całe stadko, które było cenne dla syreny.-Masz tylko jedną szansę.-jajo zaczęło się kiwać na boki-Więc...zagadka brzmi...-przestało się bujać-Mimo, że szafirowe, często zmienia kolory, nikt go sięgnąć nie zdoła, chociaż wielu próbowało, zdarza się być szczelnie zakryte, by oko bystre szyfrów na nim wyrytych dojrzeć nie mogło. Czym jestem? Hihi.-jajco dalej się uśmiechało i lustrowało to Kalliope, to jej cudowne morskie konie.
Kalliope miała tylko jedną szansę na odgadnięcie zagadki. Zatem musiała bardzo się postarać, gdyż wiedziała, że jajo nie żartowało mówiąc, że zamierza zjeść jej konie, gdy pomyli się przy odpowiedzi.
Jajco ponownie zaczęło bujać się delikatnie to na prawo to na lewo, wyczekując odpowiedzi.


OCC:
 
#6PisanieRe: Grota z Koniami   Sob Kwi 21, 2018 9:22 pm


avatar
Obywatelka
Skąd : Ocean
Join date : 16/08/2017
Liczba postów : 88

Statystyki
Życie:
880/880  (880/880)
Mana:
990/990  (990/990)
Pancerz:
0/0  (0/0)
Zobacz profil autora
Jeżeli syrenka miałaby się przejmować tym co inni o niej myślą lub jak zboku wygląda, łaskotanie wielkiego jaja w jej wykonaniu, to już dawno by zwariowała i przestała być sobą. Jednak kiedy jajo się odezwało, wzbudziło, to w niej nie małe zdziwienie, do tego, stopnia że z niego zeszła i spojrzała na nie. To miało oczy i do tego umiało gadać, nietypowe jajo, trzeba było przyznać.
- Odezwało się wielkie jajo, gadające pod wodą!- prychnęła na jego docinki.
- W dodatku, skoro nie wiesz kim jestem, to ty jesteś przygłupem! –dodała po chwili. - A ty to niby czym jesteś? Bo pod wodą mieszkasz, ogona nie masz, umiesz oddychać pod wodą, a rozumu masz tyle co łepek od szpilki. Hmmm…. Czyżbyś był zbukiem? – poczęła się i z niego naśmiewać. Posłuchała jaką, to niby ważną misję ma do spełnienia jajo, kiedy jednak zagroziło, że zje jej koniki kiedy syrenka nie udzieli prawidłowej odpowiedzi na jego pytanie, syrena nic nie mówiąc, poczęła uderzać w jajo ogonem, tym sposobem tocząc go w bardziej bezpieczne miejsce, z dala jej podopiecznych. W nosie miła czy zbukowi się, to podoba czy też nie. W końcu oboje stanęli nad krawędziom rowu morskiego, takiej podwodnej rozpadliny z której wykaraskanie dla kogoś kto umie pływać, nie sprawi większego problemu. Jednak ogromnemu, ciężkiemu jaju, będzie trudno się wykaraskać z takiej dziury. Po chwili więc przyszła pora na odpowiedź na zagadkę.
-Jesteś niebem, nocnym niebem.- odpowiedziała syrenka, przygotowując się na to by walnąć w jajo ogonem, tak by jej nie ugryzło tymi swoimi zębiskami i wpadło w rów, gdyby to nie była poprawna odpowiedź.
#7PisanieRe: Grota z Koniami   Sob Kwi 28, 2018 9:01 pm


avatar
Administracja
Administrator
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 150
Zobacz profil autora
Jajo patrzyło uważnie na Kalliopę. Widać było, że miało smaka na jej stado, ale czy tylko na pewno?
-Nie muszę wiedzieć kim jesteś.- jajo patrzyło uważnie na rozmówczynię-Wiem jedno, jesteś zarozumiała i bezczelna, w dodatku bardziej ode mnie.-śmiech jaja nie był zbyt przyjemny.
Nastała chwila ciszy, kiedy syrena poczęła swoje próby przesunięcia jaja. Nawet jak Kalliope się starała, to nie dała rady przesunąc je w żaden sposób. Chyba, że się jej to wydawało, a wtedy to faktycznie, mogła sobie przemieszczać upierdliwą istotę strojącą sobie żarty w każde możliwe miejsce pod wodą. Teraz jednak było inaczej. Jajo zaparło się dość mocno, mimo, że było to niedostrzegalne. Magiczna siła nie pozwoliła Kalliope nawet na milimetr zmienić położenia jaja.
-Byłaś blisko, ale...-jajco zmarszczyło brwi, a bezczelny uśmiech ciągle tkwił na skorupie.- ...pudło!-zaczęło się głośno śmiać-Twoje konie należeć będą do mnie!-skorupa jaja zaczęła pękać.
Spomiędzy szczelin zaczęła wydobywać się czarna para. Bąbelki unosiły się powoli ku górze. jajo zaczęło się poruszać na boki, dopóki nie wybuchło jasnym światłem oślepiając przy tym Kalliope.
Konie morskie zaczęły wpadać w panikę, słysząc dźwięk wybuchu. Próbowały uciekać na wszystkie strony, ale zagroda uniemożliwiła im tą sposobność.
Jak tylko syrena odzyskała możliwość widzenia, dostrzegła przed sobą ogromny, prawie dwumetrowy cień, który wydawał się płonąć. Ręce oraz nogi miało długie, smukłe a stopy oraz dłonie dwukrotnie większe niż u normalnej ludzkopodobnej istoty. Trzy pary czerwonych oczu oraz szeroki uśmiech wywołały paraliżujący strach. Nawet zwierzęta Kalliope zatrzymały się, aby spojrzeć na nowe zagrożenie, które właśnie się pojawiło.
-Hihi!-istota zaśmiała się, przysłaniając łapą usta-Teraz też będziesz taka pyskata, wygadana i pewna siebie?-wielkie łapska dosięgły dna.
Piasek uniósł się delikatnie ku górze, aby po chwili opaść.
-No, panno pyskata, pokaż mi na co cię stać. Jak mi zaimponujesz to może zjem tylko połowę twoich koników.-istota strzeliła z palców i przygotowała się do walki.
Pytanie tylko, czy żartowała czy może była jak najbardziej poważna?
#8PisanieRe: Grota z Koniami   Sob Maj 05, 2018 3:45 am


avatar
Obywatelka
Skąd : Ocean
Join date : 16/08/2017
Liczba postów : 88

Statystyki
Życie:
880/880  (880/880)
Mana:
990/990  (990/990)
Pancerz:
0/0  (0/0)
Zobacz profil autora
Co za paskudne jajco. Nie dość, że za chiny nie chciało się dać ruszyć, dosłownie tak jakby przyssało się niczym ośmiornica swoimi mackami do podłoża. No więc syrenka nawet gdyby starała się ze wszystkich swoich sił, a i ich miała co nie miara. Nie dała rady przesunąć, czy też ruszyć wielkiego jajca. To na dodatek, jajko stwierdziło, że odpowiedź której udzieliła Kalliope na zadane przez niego pytanie była całkowicie, niezgodna i nieprawidłowa i że teraz zeżre jej urocze stadko koników. Nosz tego było naprawdę za dużo i jeśli durne jajo myślało, że napełni sobie swój brzuch jej ślicznymi konikami. Wystarczyło już, że z samego jajka pojawił się wielki potworek, którego ciało przypominało raczej chmurę dymu czy też rozpływający się w wodzie tusz kałamarnicy niż ludzkie czy syrenie ciało. No i jeszcze przez, to wszystkie jej ukochane konie poczęły się denerwować. Syrena starała się je jakość uspokoić ale kiedy usłyszała, że to dziwne coś chce się bić, westchnęła pod nosem.
- Przestań! Jak jesteś głodny, to chodź do domu ugotuje Ci coś.- stwierdziła wołając jajo gestem dłoni do tego by zechciało razem z nią udać się i coś skonsumować. Jednocześnie przyglądając się temu co jajo będzie chciało zrobi, stojąc blisko koni, które powinny za chwilę w miarę się uspokoić. O ile za chwilę nie zacznie się prawdziwa walka, na którą syrenka też się gotowała i liczyła.
#9PisanieRe: Grota z Koniami   Nie Maj 06, 2018 3:41 pm


avatar
Administracja
Administrator
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 150
Zobacz profil autora
Zamieniony w jajo cień po prostu musiał schudnać i tyle! Dlatego też, nie mogła go wcześniej przesunąć.
Cień lustrował uważnie poczynania Kalliope. W jego oczyskach odbijała się syrena, która bardziej martwiła się o swoje konie niż o siebie.
Zadziwiała go ta syrena. Jej życie wisiało praktycznie na włosku, a ona martwiła się o innych.
Cień patrzył jak morskie konie powoli uspokajają się, ale nadal są niepewne z powodu jego obecności.
Oczy cienia zrobiły się wielkie, ale tylko na chwilę. Szybko, owy rozmówca poprawił się.
-Zaskakujesz i mnie i mojego Mistrza.-odparła istota, kiedy kobieta zaproponowała mu jedzenie-Nie skorzystam, ale dostrzegłem coś i ja i mój Mistrz.-oczy rozmówcy zalśniły jasno czerwonym blaskiem oślepiając zarówno syrenę jak i jej konie.
Jak tylko Kalliope odzyskała możliwość widzenia mogła dostrzec, że tam, gdzie chwilę temu stał cień lewitował złoty wisior z medalionem w kształcie serca zrobionego z rubinu. Połyskiwał od otaczającego go małego, perłowego pyłku unoszącego się tak samo jak ozdoba.
Naszyjnik bardzo powoli opadł na piach unosząc go lekko. Konie morskie uspokoiły się i wpatrywały w prezent, jaki pozostawił po sobie tajemniczy psotnik.
Jak tylko wzrok Kalliope wylądował na rubinie mogła dostrzec nie swoje odbicie a twarz mężczyzny. Ten miał mocno zarysowane szczęki, a jego brodę zdobił przystrzyżony rudy zarost. Rude kręcone włosy spięte zostały w koński ogon. Jego lekko opalona cera ozdobiona została piegami. Zielone oczy wpatrywały się chwilę w Kalliope, a potem odbicie zniknęło i syrena widziała już tylko swoje majestatyczne odbicie.
I tak oto, syrena została w konsternacji pozostawiona samej sobie z dziwnym przedmiotem.
Tylko dlatego, że parała się magią mogła poczuć, że naszyjnik został nasączony potężną magią, albo przez uzdolnionego maga albo przez jakiegoś boga.


Side Quest:

Musisz dowiedzieć się jak działa amulet i od kogo go otrzymałaś. Powodzenia!

OOC:
 
#10PisanieRe: Grota z Koniami   Nie Maj 06, 2018 11:35 pm


avatar
Obywatelka
Skąd : Ocean
Join date : 16/08/2017
Liczba postów : 88

Statystyki
Życie:
880/880  (880/880)
Mana:
990/990  (990/990)
Pancerz:
0/0  (0/0)
Zobacz profil autora
Zdziwiła się troszkę, że jajko nie chciało zbytnio walczyć, bo z początku wyglądało na całkiem złe oraz bojowo nastawione Na sama wizję zjedzenia czegoś pysznego, a nie koni też nie reflektowało. No cóż jego strata, skoro nie miał ochoty przekąsić żadnje rybki mówi się trudno. Z jej go ust jednak wydobyło się całkiem ciekawe zdanie.
-Pozdrów go! – krzyknęła syrencia w odpowiedzi na jego słowa, po czym podniosła, to co zostało po zniknięciu jajca. Fajny był ten naszyjnik trzeba było przyznać i do tego ten przystojniak, który pokazał się jego odbiciu był całkiem całkiem. Syrenka, więc przygarnęła go do siebie i zajęła się uspokajaniem koników. Wycałowała wszystkie w ich rozkoszne chrapki, podrzuciła troszkę jedzenia i zajęła swoimi sprawami tak jakby zupełnie nic takiego się tutaj przed kilkoma chwilami nie stało. Miała bowiem na swojej głowie kilka ważniejszych rzeczy. Takich jak trening z „wielkim widelcem” czy też wypłynięcie na powierzchnie i przepisanie zwoju z przepowiednią od Afrodyty.

Zt

#11PisanieRe: Grota z Koniami   



Sponsored content
Powrót do góry Go down
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Crystal Empire :: 

Obrzeża

na skraju i jeszcze dalej

 :: The Climbing Tides :: Domostwo Kalliope
-
Wymiana
Opisy przedstawiające uniwersum świata zostały stworzone przez Administrację Crystal Empire oraz Użytkowników pomagających przy tworzeniu forum na podstawie pomysłów własnych oraz inspiracji różnymi źródłami, zabrania się ich kopiowania. Stronę graficznąforum wykonała Przyczajona Grafika z grupy Monochrome Layouts z pomocą kodów własnych lub w inspiracji kodami znalezionych w różnych miejscach. Za pomoc dziękujemy Moe - Yuriee.
HogwartDream aegyo