Share |  Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
#1PisanieSigyn Dawnbringer    Pon Sie 14, 2017 10:33 pm
Obywatelka
Przywoływacz


avatar
Skąd : Nexero -> Niebo
Join date : 14/08/2017
Liczba postów : 9
Zobacz profil autora
Sigyn Dawnbringer

Pełne imię i nazwisko: Sigyn Lyria Evelin Dawnbringer
Wiek 2974
Rasa Niebianie
Pierwiastek Magiczny Powietrze - 50%
Dom Magiczny Powietrze - Duch
Znamię Magiczne Średni -  Stado małych ptaków lecących przez środek pleców od prawej strony biodra do lewego ramienia tworząc tym samym ukośną linię
Grupa Obywatele
Zawód Przywoływacz
Pochodzenie Niebo
Aktualne miejsce zamieszkania Larnwick
Specjalizacje
Przywołanie Aeona
Wiedza Świat Duchowy/Astralny
Walka bronią białą
Znajomość broni białej
Umiejętności
Umiejętność władania bronią białą - miecze
Umiejętność walki wręcz
Zielarstwo
Jeździectwo
Fobie/Choroby
Klaustrofobia
Astrafobia
Lek przed samotnością
Od niedawna znieczulica
Posiadany Aeon
Ugoth
Wirująca Szarża
Smocze Beknięcie
Niszczycielski Cios
Pazurkowe Drapnięcie


Osobowość postaci
Wydawać by się mogło, że Sigyn jest przykładną anielicą jak opisywano je kiedyś w księgach. Czarujące, dobre, miłosierne... Nic jednak bardziej mylnego. Sigyn bowiem jest wulkanem energii. Nie potrafi spokojnie siedzieć w jednym miejscu. Nie jest jednak duszą towarzystwa. Jest mało rozmowna. Woli przebywać w samotności. To samo tyczy się gdy podróżuje. Towarzyszą jej tylko najbliżsi i tym, którym ufa, a jest to tylko i wyłącznie jej Aeon - Ugoth. Na jej zaufanie ciężko zapracować. Doświadczona anielica nie jest bowiem naiwna. W parze z tym idzie również rozsądek. Nie porywa się z motyką na słońce ani nie mówi rzuca nieprzemyślanych słów. Mimo swojego długiego życia miała dość małą grupkę przyjaciół. Nie była bowiem zbytnio zainteresowana balami czy innymi przyjęciami. Jej pasją jest polowanie na potwory zagrażające mieszkańcom. Nigdy nie kłamie. Przynajmniej do tej pory jej się nie zdarzyło. Nie jest też taką osobą co kłamstwa łatwo wybacza, nie jest to jednak niemożliwe. Nie toleruje jednak niegodziwości, zdrad, mordów... Dla takich osób jest surowa i niedostępna. Jednak dla przyjaciół jest gotowa się nawet poświęcić. Przy bliższym spotkaniu zyskuje miano prawdziwej towarzyszki. Nigdy nie zawiodła swoich bliskich. W uczuciach poważniejszych bywa nieśmiała. To jedyna strefa jej charakteru, która wprowadza ją w zakłopotanie. Nigdy bowiem nie miała nikogo naprawdę bliskiego swemu sercu. Jakieś przelotne miłostki, owszem, jednak na tym się kończyło. Nadal szuka tego jedynego. Tylko miłość bowiem jest w stanie zmusić ją do naciągnięcia własnych zasad jednak po ostatnim zawodzie stała się ostrożna na tym polu. Nie jest łatwo ją uwieść czy choćby oczarować chyba, ze sama tego zechce.
Wygląd postaci
Sigyn jak na anielicę przystało jest piękną kobietą. Może nie jest wysoka, bo mierzy 178 centymetrów, ale na pewno wyróżnia się z tłumu. Waży około 65 kilogramów co zawdzięcza dobremu odżywianiu się i swojej niebiańskiej fizjologii ciała. Ma kremową cerę i brak blizn na ciele mimo wielu stoczonych bojów, jedynym wyróżnieniem jest jej całkiem pokaźnych rozmiarów magiczny tatuaż umiejscowiony na plecach Sigyn. Przedstawia on stado małych ptaków przelatujących przez jej plecy na skos od prawego biodra do lewego ramienia. Ma krótko ścięte włosy koloru pastelowego błękitu i takiego też koloru ma swoje świetliste oczy. Jej twarz jest idealnie symetryczna. Idąc dalej w oczy rzuca się para ogromnych skrzydeł, są one na tyle niezwykłe, że opalizują bladym światłem i mienią się różnymi kolorami jakby były pokryte małymi diamencikami załamującymi światło. Sigyn zwykle ubiera się w swoją lekką zbroję. Została ona specjalnie dla niej wykuta w taki sposób by nie krępowała jej ruchów i całkiem dobrze wyglądała. Poza tym zwykła ubierać proste suknie czy inne lekkie szaty. Bowiem z budowy jest dość szczupłą i zgrabną kobietą. Na jej twarzy zwykle gości pogodny uśmiech, a w oczach kryje się ciekawość świata. Porusza się w elegancki sposób i z niezwykłą lekkością mimo ciężaru zbroi czy broni. Zawsze posiada przy sobie swój dwuręczny miecz - wygląd jednak bez problemu może używać go przy pomocy jednej ręki - jest to prezent od jej ojca na swoje 1500 urodziny. Posiada też zawsze przy sobie różdżkę, która otrzymała magicznie na 18 urodziny. Różdżka ma jednak tylko 25 cm długości i przypomina bardziej sierp - wygląd. Na rękach też posiada wiecznie bransolety takie same jak jej Aeon.
Znajome osoby

Eqserios Quart  Przyjaciel Opiekun Domu Ognia Żyje
Sigyn zna demona w sumie przez przypadek. Ów Opiekun był zmuszony do wyjścia ze swojej świątyni w poszukiwaniu swojego kotka. Anielica trafiła na niego i z racji podzielania pasji do małych zwierzątek pomogła mu odnaleźć jego pupila. Od tamtego czasu spotykają się raz do czasu.

Historia
Sigyn urodziła się jeszcze w Niebie. Jej rodzice byli niezwykle szczęśliwi z narodzin córki, która okazała się być przywoływaczem. Sigyn od małego była nauczana magii przywoływania co było nie lada wyzwaniem gdyż ciężko jej było się skupić na czymkolwiek. Była istnym wulkanem energii, nie mogącym usiedzieć w jednym miejscu. Wszędzie było jej pełno. Wiodła dość spokojne i sielankowe życie do osiemnastego roku życia. Wtedy bowiem pojawiły się jej piękne skrzydła, na co była jednak gotowa od małego, ale i różdżka... Sigyn niezwykle zadowolona z faktu, że będzie mogła odnaleźć swojego towarzysza od razu zabrała się za poszukiwania. Gdzieś tam czekała na nią jej bratnia istota... Postanowiła jednak się podszkolić w walce bronią białą i w walce wręcz, by móc sprostać wyzwaniom i móc się bronić przed niebezpieczeństwem mogącym czyhać w sumie na każdym kroku.. Jej poszukiwania przez dłuższy okres czasu były bezowocne. Niesamowicie demotywowało to Sigyn jednak uparta nie zamierzała rezygnować
W wieku 838 lat zstąpiła na ziemię za sprawą tajemniczej wizji pewnego miejsca na Błękitnej Planecie. Wizja nie była dokładna, więc i samo miejsce Sigyn musiała szukać metodą porównywania krajobrazu. Po wielu latach jednak była już zmęczona i delikatnie zniechęcona ale w końcu odnalazła miejsce i tablicę do której ją ów wizja prowadziła. Udała się więc w jakieś spokojne, oddalone od ludzkich siedzib miejsce, by rozpocząć przywoływanie. Czuła niezwykle podekscytowanie i radość mogąc w końcu poznać swojego towarzysza.
W nocy zabrała się do odprawienia rytuału. Z początku myślała, że nie da rady przeczytać hieroglifów ale była w błędzie. Otoczona tylko światłem pochodni wypowiedziała je głośno. Wtedy aż podskoczyła widząc jak przed nią pojawia się świetlisty duszek jakiegoś stworzonka. Zafascynowana przyklęknęła i wysłuchała go uważnie i rozcięła skórę na lewej dłoni by po chwili rozsmarować ja na tablicy. Następnie powtórzyła za nim słowa "Ugothcie, swą energię magiczną użyczam ci, a ty swą siłę ofiaruj mi." i przyglądała jak kamienna tablica zmienia się w zwój. Zdumiona tym zauważyła też, że rana na jej lewej ręce zmieniła się zostawiając czarne okrągłe znamię z pazurem. Przyjrzała się jeszcze raz duchowi by po chwili otrzymać tez identyczne bransolety jak ów istotka posiadała. Przywdziała je od razu nie chcąc urazić ducha. Chcąc jedna zacieśnić więzi ze swoim Aeonem i poznać postanowiła go nazajutrz, po południu wezwać. Udała się więc na spoczynek.
Po południu następnego dnia sięgnęła po swoją różdżkę przyglądając się jej jak i swojemu znamieniu. Nadal nie mogła uwierzyć, ze to prawdziwe i realne. Czuła się jak we śnie. Bardzo szczęśliwym śnie. Przywołała go więc licząc na to, że jej nowy partner nie będzie za to zły. Wolała jednak zacieśnić z nim więzy. Widząc jednak jak pojawia się snop światła, a do ognistej kulki, która spadła z nieba przykleja się skała starał jak wryta. Po chwili miała przed sobą coś na wzór fretki z pancernikiem. Niemal od razu anielica pochwyciła go i przytuliła do siebie twierdząc, że jest idealny. Ugoth na pewno był zaskoczony taką reakcją, ale w sumie nie miał na co narzekać. Skończyło się więc na tym, że usiedli razem i przeprowadzili długą konwersację by się poznać. Oboje byli bowiem siebie ciekawi. Sigyn też obiecała mu co jakiś czas przyrządzać jego ulubiony budyń truskawkowy, a Ugoth w zamian za to dawał się jej pieścić i być przez większość czasu u jej boku. Jedynym czego anielica nie mogła bowiem znieść była samotność...
Z początku Sigyn postanowiła parać się obroną innych istot. Ludzie wszak atakowani przez dzikie stwory potrzebowali ochrony. Pracowała w pewnym sensie jako najemnik wyłapując ogłoszenia istot w związku z prośbami i pomoc w ubiciu jakiegoś dręczącego ich stworzenia. Sigyn stała się więc sławna dzięki ochronie słabszych za naprawdę niewielka opłatę, jakąś strawę, nocleg bądź przedmioty, bowiem pieniędzy jej akurat nie brakowało.
W pewnym momencie zawitała też do Larnwick. Tutaj za uzbierane pieniądze wykupiła sobie małą chatkę na obrzeżach miasta choć nadal często wyrusza na wyprawy.
Pewnego dnia gdy zwierzała Larnwick natrafiła na dość dziwną osobę. Na demona, który był ślepy i poszukiwał swojego kotka. Z początku wydawało jej się to zabawne ale słowa demona były na tyle poważne, że z racji pasji do małych zwierzątek pomogła mu szukać jego kotka. Poprosiła też tutaj o pomoc swojego partnera. Po kilku godzinach udało się go znaleźć na jednym z drzew. Mały pogonił za motylem i się zgubił nie mogąc znaleźć drogi do domu. Demon obiecał bardziej go pilnować ale w sumie doszli do ogólnego porozumienia z Sigyn. demon był zainteresowany przywoływaczami, a anielica szukała po prostu towarzystwa. Postanowili raz do czasu się spotykać w jakimś spokojnym miejscu.
Kod stworzony przez Disney; Dostosowany do stylu forum przez Noritoshiego



Ostatnio zmieniony przez Sigyn Dawnbringer dnia Sro Sie 16, 2017 12:31 am, w całości zmieniany 3 razy
#2PisanieRe: Sigyn Dawnbringer    Wto Sie 15, 2017 12:22 pm
Administracja


avatar
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 32
Zobacz profil autora
Jednak Przywoływacze muszą posiadać oddzielną KP, przystosowaną konkretnie pod tą profesję. Prace nad wzorem trwają, więc proszę o cierpliwość.

Przede wszystkim nie ma czegoś takiego jak wysoko rozwinięta zdolność. Od takich rzeczy są specjalizacje, które można rozwijać na specjalnych sesjach, eventach. Zdolności to podstawowa wiedza postaci na dany temat, która dzięki rozwojowi specjalizacji pozwoli postaci stać się specjalistą w danej dziedzinie. Chodzi o to, żeby każdy na starcie zaczynał z tego samego poziomu. Także proszę zmienić na walka bronią białą, bo przy akceptacji dostaniesz specjalizację do tego nawiązującą.

Przejdźmy do relacji. Przede wszystkim Gracze nie mogą dodawać czegoś od siebie do postaci NPC. Dlatego każdą relacje z NPCem należy przedyskutować ze Sprawdzającym Kartę, w tym przypadku ze mną. Chyba, że relacja jest bardzo dobrze opisana w historii, z uwzględnieniem prawdziwego charakteru postaci NPC.
Mogę się zgodzić na relacje z Equestriosem, ale musi to zostać opisane w Karcie Postaci, ponieważ jest on demonem, który nie przepada za wychodzeniem na zewnątrz.
Co do Kaina niestety nie zgodzę się na taką relacje, gdyż dla Kaina jest tylko jakąś tam anielicą, dla której szkoda mu marnować czas. Chcesz spotkać Kaina, Ojca Wampirów i spróbować go poznać, będziesz musiała rozegrać sesję z tym NPCem.
Twój NPC, masz w opisie, że był człowiekiem, a potem wampirem. Tutaj dhampiry pojawiają się na dwa sposoby: poprzez normalne urodzenie, co jest rzadkością oraz przez ugryzienie ciężarnej kobiety przez wampira.

Historia, jest do poprawy. Nie zgodzę się, aby była wychowywana przez Metatrona, Prawą Rękę Boga. Tutaj Metatron zajmuje się zupełnie innymi rzeczami i nie będzie miał czasu zajmować się opieką nad dzieckiem. Dodatkowo jest to za potężna postać, aby na początku twoja postać miała z taką styczność.
Przydałoby się rozpisać, czemu rodzice ją porzucili tym bardziej, że Przywoływacze to rzadkość, a ich urodzenie to coś wspaniałego i wyjątkowego, zwłaszcza na Nexero. Od małego także, twoja postać jest przygotowywana do zostania Przywoływaczem, dlatego kiedy nadchodzą osiemnaste urodziny pojawienie się różdżki jest największą radością dla takiego kogoś i wtedy zaczyna on swoją podróż w poszukiwaniu swojego Aeona.
Przywoływacze nie mogą od tak chodzić i zabijać, zwłaszcza w obcym dla niej świecie. I brakuje także, jak znalazła się na Ziemi, w jaki sposób dotarła na Błękitną Planetę. Proponuję rozpisać, że poszukiwania Aeona sprowadziły ją na Ziemię, gdyż to właśnie tutaj spoczywał przedmiot pozwalający na przywołanie jej nowego towarzysza.
Nie zgodzę się także, aby twoja postać, bez fabuły otrzymała od Władców Kryształowego Królestwa tytuł szlachecki. Na zasługi u władców trzeba sobie zasłużyć grą fabularną. Podobnie jest z pozyskaniem tak ogromnych włości, tym bardziej w obcym świecie, gdzie swoją pozycję musi budować od zera. Proponuję, abyś podczas poprawiania historii skupiła się głównie na jej przygotowaniach do bycia Przywoływaczem,spotkania Aeona, jaka była jej reakcja, kiedy w końcu otrzymała upragnioną różdżkę i mogła wyruszyć w podróż, jak poszukiwała Aeona, jak natrafiła na wskazówkę, proponuję jakiś sen, który da jej do myślenia, jak trafiła na Ziemię, jak zawarła pakt, jaka była reakcja na spotkanie Aeona, jak trafiła do Larnwick.

Po naniesieniu poprawek otrzymasz pełną akceptację.

Dopisz sobie także specjalizacje:

Magiczne:

Przywołanie Aeona
Wiedza Świat Duchowy/Astralny

Bojowe:

Walka bronią białą
Znajomość broni białej

Otrzymujesz także jajo smoka miniaturki albo smoka miniaturkę, do wyboru, punkty zostaną ci przydzielone przy akceptacji, a ode mnie jako prezent otrzymujesz może i kontrowersyjny nieco przedmiot, ale: Biblię ze Starego Świata z roku 1939 pisana dość dziwnym językiem.
#3PisanieRe: Sigyn Dawnbringer    Wto Sie 15, 2017 7:02 pm
Obywatelka
Przywoływacz


avatar
Skąd : Nexero -> Niebo
Join date : 14/08/2017
Liczba postów : 9
Zobacz profil autora
Poprawione.
#4PisanieRe: Sigyn Dawnbringer    Wto Sie 15, 2017 10:19 pm
Administracja


avatar
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 32
Zobacz profil autora
Widzę poprawioną fragmenty, nadal jednak historia jest do poprawy.

Przede wszystkim rytuał nawiązania paktu z Aeonem, brakuje tego. Została taka informacja rozpisania w opisie Aeona, proszę ją własnymi słowami umieścić w historii. Do tego, na szacunek Aeona trzeba sobie zasłużyć na fabule, gdzie dostaje się specjalne punkty na podwyższenie więzi z Aeonem.

Nie zgadzam się, by na starcie, postać w obcym świecie, w którym jest praktycznie anonimowa, tak szybko zyskała uznanie u Władców Kryształowego Królestwa oraz Rady. Na takie zasługi należy sobie zasłużyć podczas sesji jakimś epickim czynem. W świecie najemników, jak najbardziej nie ma problemu, żeby była znana w pewnych kręgach, ale też nie wszystkich, rzecz jasna.
Poza tym, jako Przywoływacz, istota, która nie może pałać się magią, potrafi jedynie walczyć bronią, jak stawiała czoła silnym potworom w pojedynkę?
Co do tytuły lady, jak proponowałam może się urodzić w szlacheckiej rodzinie, gdzie od razu zostanie jej przypisany taki tytuł.

Sugeruję zajrzeć do biblioteki i dokładniej zapoznać się z realiami świata.
#5PisanieRe: Sigyn Dawnbringer    Sro Sie 16, 2017 1:34 am
Administracja


avatar
Join date : 24/04/2017
Liczba postów : 32
Zobacz profil autora
Dziękuję za poprawienie Karty Postaci.

To jeszcze uzupełnij statystyki, do rozdania masz ode mnie 100 punktów oraz uzupełnij potrzebne tematy i powrzucaj proszę linki w profilu.

#6PisanieRe: Sigyn Dawnbringer    
Sponsored content



Powrót do góry Go down
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Crystal Empire :: 

Postaciowo

ważne tematy dla naszej postaci

 :: Kartoteka :: Obywatele
-
Wymiana
Wszelkie treści zawarte na forum są całkowitym wytworem administracji Crystal Empire, tudzież zabrania się ich kopiowania. Stronę graficznąforum wykonała Przyczajona Grafika z grupy Monochrome Layouts z pomocą kodów własnych lub w inspiracji kodami znalezionych w różnych miejscach. Za pomoc dziękujemy Roth. Wszelkie grafiki należą do prawowitych autorów, a administracja nie roszczy sobie do nich żadnych praw.
BlackButlerDragon Ball New Generation RebornLuciferum zaprasza!
Yggdrasil - portal o grachaegyoShinjuRegashiHogwartDreamVampire KnightKról LewSmocze RPG - Smoki Wolnych Stad